Nie wiem, jakim sposobem znalazła się WASZA wiadomość w mojej skrzynce, co najważniejsze, w momencie, w którym myślałam, że eksploduję... Na pewno jakieś sprzęty domowe ocalały dzięki temu.
Podziwiam ludzi, którzy są optymistami, ja jestem mistrzynią w pisaniu czarnych scenariuszy, wydaje mi się, że przez to przyciągam je. To tak, jak mówi mój mąż: wszyscy widzą słońce, a ja małą, nic nie znaczącą chmurkę, która nie przyniesie deszczu. Od kiedy mieszkam w Niemczech, zauważyłam, jak my, wbrew pozorom − piszę tak, bo mało mamy powodów do radości − jesteśmy optymistami. Na co dzień obserwuję ludzką obojętność, zimne wyrachowanie Niemców, dlatego właśnie lubię jechać do Polski − to jest wręcz magiczna siła − doładować akumulatory. Obserwuję, jak żyją ludzie, zwykli, prości, i jak są szczęśliwi... i robi mi się wstyd.
Mam więcej niż oni, a nie umiem tak cieszyć się życiem, czuję, jakby to wszystko, do czego się dąży, nie miało najmniejszego sensu. I gdy wracam do DE, odczuwam, jak ludzie, niektórzy, są ubodzy wewnętrznie, i biedni w pewien sposób. Czekam na ten dzień, kiedy zajrzę w głąb siebie i dostrzegę, jak świat potrafi być piękny.
Życie jest piękne
karo
22.10.2007
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać artykuły do ulubionych - zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Dodaj do ulubionych
1
Wykop
Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Poleć Zgłoś nadużycie
Dodany przez użytkownika: karo
Tagi:






































Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Pozdrawiam przeoptymist
Ps. I nie czekaj. To właśnie dziś:)
Twoje własne wnętrze upomina sie o Ciebie.I to już jest dobrze.Jeste
Po prostu zapros Boga do swojego życia.A wszystko potoczy sie juz dobrze.
Pozdrawiam Cie cieplutko i przesylam Ci najwiekszy usmiech na swiecie!PA!
czego wszystkim życzę.
Pozdrawiam . Andrzej