Życzę Ci wystarczająco...!

24.08.2009

Życzę ci wystarczająco…!

Krótki komentarz do zamieszczonego listu. Z pewnością opowiedziana w nim historia nie jest do końca pozytywna, gdyż opowiada o rozstaniu. Jednak ten list ma bardzo mocne i pozytywne przesłanie! Sprawia, że człowiek uśmiecha się w duchu, przytakuje głową i myśli po cichu, że każdemu chciałby ŻYCZYĆ WYSTARCZAJĄCO! Dlatego myślę, że warto go zamieścić na Pozytywne.com. „Życzyć komuś wystarczająco…” − piękna idea i tradycja rodzinna.



Nigdy nie pomyślałem, że spędzę tyle czasu na lotniskach. Nie wiem dlaczego. Zawsze chciałem być sławny, bo to znaczyłoby wiele podróży. Ale nie jestem sławny, a wciąż spędzam tyle czasu na lotniskach.

Kocham je i jednocześnie nienawidzę. Kocham z powodu ludzi, których mogę obserwować. Ale to jest również powód, dla którego nie cierpię lotnisk. Wszystko sprowadza się do „cześć” lub „do widzenia”. Będę musiał wspomnieć to kilka razy.

Mam wielkie problemy z powiedzeniem „do widzenia”. Jeśli widzę taką scenę w filmie, jestem tak wzruszony, że muszę usiąść i wziąć kilka głębszych wdechów.

Więc kiedy zmagam się z jakimiś trudnościami w życiu, jadę na lotnisko w okolicy i oglądam ludzi mówiących „do widzenia”. Nie wyobrażam sobie nic gorszego dla mnie niż mówienie „do widzenia”.

Oglądanie ludzi ściskających się, płaczących i trzymających się nawzajem w tych ostatnich momentach sprawia, że jeszcze bardziej doceniam to, co mam. Ich widok: odchodzących, wyciągających ramiona do gestu pożegnania, jest obrazem, który zostaje bardzo wyraźnie w mojej głowie przez resztę dnia.

Podczas jednej z moich ostatnich podróży biznesowych, kiedy podszedłem do odprawy, kobieta powiedziała do mnie: „Jak się masz?”. Odpowiedziałem: „Tęsknie za moją żoną, której nawet nie powiedziałem do widzenia”.

Popatrzyła wtedy na mój bilet i zaczęła pytać: „Jak długo pan… O mój Boże! Nie będzie pana tylko trzy dni”. Zaśmialiśmy się. Moim problemem było to, że wciąż musiałem powiedzieć do widzenia.

Ale również uczę się z momentów mówienia „do widzenia”.

Ostatnio usłyszałem rozmowę ojca i córki podczas ich ostatnich chwil razem. Gdy ogłoszono jej wejście na pokład i nakaz stania przy bramce, przytulili się i on powiedział: „Kocham cię. Życzę ci wystarczająco”.

Odwróciła się i powiedziała: „Tato, nasze życie było więcej niż wystarczające. Twoja miłość była wszystkim, czego potrzebowałam. Ja tobie też życzę wystarczająco”. Ucałowali się i odeszła. On stał i patrzył przy oknie, gdzie ja siedziałem. Stamtąd widziałem, że chciał i potrzebował zapłakać.

Próbowałem nie wtrącać się w jego prywatność, ale zaprosił mnie i zapytał: „Powiedziałeś kiedyś komuś do widzenia, wiedząc, że to będzie na zawsze?”

„Tak” − odpowiedziałem. A gdy to powiedziałem, wróciły wspomnienia, które miałem podczas mówienia mojemu tacie, że go kocham i że jestem mu wdzięczny za wszystko, co zrobił. Rozumienie tego wtedy było ograniczone. Zajęło mi dużo czasu, żeby mu powiedzieć w twarz, ile dla mnie znaczy.

Więc wiedziałem, co czuł ten mężczyzna.

„Wybacz, że pytam, ale dlaczego to do widzenia jest na zawsze?” − zapytałem.

„Jestem stary, a ona mieszka za daleko. Licząc się z rzeczywistością, wiem, że jej następny powrót będzie na mój pogrzeb” − powiedział.



„Kiedy się żegnaliście, usłyszałem, jak mówisz, że ŻYCZYSZ JEJ WYSTARCZAJĄCO. Mógłbym zapytać, co to znaczy?” Zaczął się uśmiechać.

„To życzenie było wzięte z innego pokolenia. Moi rodzice mówili tak do wszystkich”.

Przerwał na chwilę i patrząc w górę, jakby chciał sobie to przypomnieć, uśmiechnął się jeszcze bardziej.

„Kiedy mówimy ŻYCZĘ CI WYSTARCZAJĄCO, chcemy, by druga osoba miała życie wypełnione wystarczającą ilością dobrych rzeczy, których doświadczają”. Kontynuując, podszedł bliżej i podzielił się ze mną następującymi stwierdzeniami, jakby odkopywał je z pamięci:

Życzę ci wystarczająco słońca, żeby utrzymywało twoje nastawienie jasnym.

Życzę ci wystarczająco deszczu, żebyś doceniał słońce.

Życzę ci wystarczająco szczęścia, żebyś miał żywego ducha.

Życzę ci wystarczająco bólu, żeby najmniejsze przyjemności w życiu stawały się dużo większe.

Życzę ci wystarczająco dużo pieniędzy, żebyś zaspokoił swoje pragnienia.

Życzę ci wystarczająco przegranych, żebyś docenił wszystko, co posiadasz.

Życzę ci wystarczająco powitań, żebyś przecierpiał ostateczne „do widzenia”.

Wtedy zaczął płakać i odszedł.



Moi przyjaciele, życzę wam wystarczająco. Bob Perks

Dodaj do ulubionych 5 Wykop

Poleć Zgłoś nadużycie
Dodany przez użytkownika:
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze - zaloguj się

Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Komentarze (19)
Justyna
Justyna
13.09.2006 21:12
Piękne. Nigdy nie pomyślałabym o takim sposobie składania życzeń. Niezwykle wzruszająca opowieść.
mildness
mildness
15.06.2006 20:12
Piękne.

Po prostu.
AM
AM
11.05.2006 9:58
Bardzo mnie poruszył ten artykuł i zapadł głęboko we mnie- tylko tyle a jednoczesnie az tyle!
Karola
Karola
10.05.2006 21:55
aż mnie przytkało... piękne słowa, wzruszające i jak proste...
oliwka
oliwka
10.05.2006 15:14
Witam i pa do zobaczenia to słowa ,ktore najcześciej użuwam , nigdy nie pomyślałam,że można użyć jednego słowa "wystarczająco" słowo ,które łącząc z innymi wyrazami daje bukiet wspaniałych życzeń, płynących jak potok rwący -daje to poczucie wspomnienia osobie odchodzącej zrozumienia, szczęścia i pomyślności, na przyszłość COŚ WSPANIAŁEGO JESTEM ZAUROCZONA "ZYCZĘ CI WYSTARCZAJĄCO.
agiss
agiss
9.05.2006 11:25
rany , zatkało mnie ... naprawde super ... mam nadzieje że jeszcze dostane jedną szanse na pożyczyczenie wystarczająco ... tej osobie której w milczeniu tylko patrzyłam w oczy na pożegnanie... a to jednak nie wystarczająco.
Beata
Beata
8.05.2006 19:14
To były najpiekniejsze zyczenia jakie do tej pory przeczytałam...
Nila600
Nila600
8.05.2006 14:46
Dzień dobry,do widzenia, do zobaczenia proste słowa uzywane w codziennym życiu, które też używam.Nigdy nie pomyślałabym że można na pożegnanie najdroższej osobie powiedzieć " Życzę ci wystarczająco ". List spowodował u mnie wspomnienie niedawnej śmierci mamy. Na pewno zapamiętam do końca życia to wzruszające a jednak pełne bólu pożegnanie.
joamma
joamma
8.05.2006 11:19
To piękne, wzruszające, tym bardziej płynące z ust mężczyzny...
Potrafić to wszystko zrozumieć i wprowadzić w swoje życie...