Kiedyś, idąc przez miasto, spotkałam mojego kolegę. Ponieważ uwielbiam pisać wiersze, chciałam zaczerpnąć inspirację z Jego twórczości. Pokazał mi swoje utwory. Akurat tego dnia nie za dobrze się czułam, byłam wyraźnie przybita. Aż tu nagle - zajaśniało moje prywatne słoneczko ;) Napotkałam zdanie: "Chcesz być szczęśliwy? / Uszczęśliwiaj innych".
Uszczęśliwiaj innych.
Uszczęśliwiaj innych.
Jakże genialne w swojej prostocie. Jakie potrzebne. Nagle tysiąc myśli na sekundę i wśród nich ta najważniejsza - uszczęśliwiaj innych.
Stało się to moją inspiracją, moim motto życiowym. Staraj się chociaż raz dziennie okazać komuś swoją troskę, zainteresowanie. Każdy ma potrzebę bycia docenionym, czucia się kochanym, wartościowym. Powiedz choć jeden szczery komplement, uśmiechaj się do ludzi. Odbiorą Cię pozytywnie. Nie przechodź obojętnie, kiedy ktoś obok Ciebie płacze, kiedy cierpi. Kiedy nie masz pomysłu na pocieszenie, po prostu bądź. Przytul, weź za rękę. Małe gesty wiele znaczą. Bądź wesoły, a los uśmiechnie się do Ciebie. Poświęcaj więcej czasu swojej rodzinie i przyjaciołom, słuchaj uważnie każdego ich słowa. Kto wie, czy jutro ich nie zabraknie! Staraj się wykorzystać każdą chwilę do przekazywania drugiej osobie ciepła.
A kiedy będziesz miał więcej czasu, pomyśl o wolontariacie. Czy nie jest to cudowny pomysł? Czujemy się potrzebni, dajemy ludziom coś od siebie, obdarzamy ich szczęściem... Obkrywamy siebie i uczymy się pokory.
Zatem uśmiechnij się i zamiast siedzieć przed komputerem, idź powiedzieć komuś miłe słowo ;) Albo po prostu uśmiechnij się do pierwszej napotkanej osoby.
I jeszcze mała uwaga ode mnie. Co stoi na przeszkodzie, aby uśmiechać się do każdego napotkanego przechodnia? Rozpocznijmy akcję uśmiechów, niech nasze ulice wypełnią się pozytywnymi ludźmi ;)





































Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się