Pewnego dnia na placu targowym...

14.11.2009

Pewnego dnia na placu targowym pośród tłumu ludzi siedział niewidomy z kapeluszem na datki i kartonikiem z napisem: "Jestem ślepy, proszę o pomoc".

Pewien mężczyzna, który przechodził obok niego, zauważył, ze jego kapelusz jest prawie pusty, zaledwie parę groszy... Wrzucił mu parę monet, po czym bez pytania niewidomego o zgodę zziął jego kartonik, odwrócił na drugą stronę i napisał coś...



Tego samego popołudnia ten sam mężczyzna znowu przechodził obok tego samego niewidomego i zauważył, że tym razem jego kapelusz jest pełen monet. Niewidomy rozpoznał kroki tego człowieka i zapytał go, czy to on odwrócił kartonik i co na nim napisał...

Mężczyzna odpowiedział: "Nic, co nie byłoby prawdą. Przepisałem Twoje zdanie, tylko troszkę inaczej". Uśmiechnął się i oddalił...

Niewidomy nigdy się nie dowiedział, że na jego kartoniku było napisane: "Dziś wszędzie dookoła jest wiosna... A ja nie mogę jej zobaczyć...".

Dodaj do ulubionych 10 Wykop

Poleć Zgłoś nadużycie
Dodany przez użytkownika:
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze - zaloguj się

Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Komentarze (9)
ela1959
26.07.2010 9:12
Bardzo pouczające :) Inaczej sformułowana myśl i proszę jak odwróciła się sytuacja materialna :)
Beatka
5.07.2010 16:19
Hm...:)zgadzam się:)
nsz135
3.07.2010 19:41
Wspaniała Historia ;D
Penny01
3.04.2010 17:53
Troche to smutne:(.. a co do napisu to nie ma to jak dobry tekst marketingowy:p
Beatka
24.01.2010 14:19
Mnie ten mróz nie przeszkadza:)))ma tez pozytywne aspekty np wymraża bakterie i wirusy....
Krystek
23.01.2010 23:32
Bo szczęście trwa chwilę, a chwile to motyle które... pogonił okrutny mróz :-) Niech wraca na Syberię już ten mróz.
Beatka
23.01.2010 22:01
Dokładnie...doceniajmy zatem drobne rzeczy i cieszmy się małymi szczęściami:)
Krystek
23.01.2010 21:18
Piękne... metafora życia,nasze kłopoty często przesłaniają nam radość.
Aneczka
26.11.2009 18:18
:-)