List, Banknot 100 zł

6.03.2006

Znany prowadzący zaczął swoją konferencję, trzymając w ręku 100 zł. W sali przebywało około 200 osób. Zapytał: „Kto chciałby ten banknot?”.

Właściwie wszystkie osoby podniosły ręce. Powiedział: „Dam ten banknot jednej osobie, ale najpierw pozwólcie, że coś wam zaprezentuję”.



Zaczął mocno gnieść banknot w rękach, tak że teraz przypominał śmieć. Znów zapytał: „Kto dalej chce te 100 zł?”. Ta sama liczba osób podniosła ręce.

“Cóż” − odpowiedział − “a co, jeśli zrobię tak?”. Upuścił banknot na podłogę i zaczął po nim skakać.

Podniósł go z podłogi. Banknot był brudny i pognieciony. “A teraz wciąż go chcecie?” Ta sama liczba osób wyraziła chęć posiadania go.


„Moi przyjaciele, wszyscy nauczyliście się bardzo wartościowej lekcji.

Nieważne, co zrobiłem z tymi pieniędzmi − wy wciąż je chcieliście, ponieważ nie straciły nic na wartości. To dalej jest 100 zł.

Bardzo często w naszym życiu jesteśmy rzucani na ziemię, poniewierani − przez decyzje, które podejmujemy, i okoliczności, którym musimy wyjść naprzeciw.

Czujemy się beznadziejni: ale nieważne, co się stało lub co się stanie − nigdy nie stracicie swojej wartości.

Brudni czy czyści, pogniecieni czy prości, wciąż jesteście bardzo dużo warci.

Wartości naszych żyć nie mierzy się tylko przez pryzmat tego, co wiemy i kogo znamy, ale przede wszystkim… kim jesteśmy.

Każdy z was jest kimś wyjątkowym – nie zapominajcie o tym.

Dziękuję, pozdrawiam

Możesz być po prostu jedną z osób na świecie,
Ale także możesz być światem dla jednej z osób.


Autor jest nam niestety nieznany, ale jesteśmy bardzo wdzięczni.
Redakcja Pozytywne.com

Dodaj do ulubionych 2 Wykop

Poleć Zgłoś nadużycie
Dodany przez użytkownika:
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze - zaloguj się

Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Komentarze (3)
positivly
positivly
18.02.2009 12:20
dzieki Marta, to bardzo przydatna informacja... :-) dziekuje redakcji za przytoczenie tego tekstu :-)
Marta
Marta
17.12.2008 22:26
Autotorem tego opowiadania jest Paulo Coelho, pozdrawiam
iwona
iwona
23.04.2007 13:08
Autor pewnie jest kimś wyjątkowym. Ale jak to zrobić, by pamiętać te słowa właśnie wtedy, gdy czujemy sie beznadziejni?