Ważne!
Nie pomyśl przypadkiem, że pozytywne myślenie polega na unikaniu bólu i cierpienia za wszelką cenę czy oszukiwaniu siebie i innych, że świat składa się z samych przyjemnych zdarzeń.
Reakcja cierpienia czy bólu jest w pewnych sytuacjach zupełnie zrozumiała; rzecz w tym, żeby nie przeżywać jej zbyt długo, ale - po okresie swobodnego reagowania - wyciągnąć właściwe wnioski i aktywnie przetwarzać te sytuacje w pożądanym kierunku. Warto wiedzieć, że wiele negatywnych zdarzeń bywa początkiem najlepszych ludzkich wyborów.
I o to chodzi. To jest pozytywne myślenie. Zdolność zauważania wśród różnych zdarzeń głównie tych dobrych.
Przykład:
Karolina nie zdała matury. Załamała się. Siedziała całymi dniami w domu. Uważała, że nie zasługuje na to, by wyjechać na wakacje czy bawić się na dyskotekach. Zaczęła jeść więcej słodyczy, przytyła, popsuła jej się cera. Spowodowało to dodatkowe przyczyny jej - już i tak złego - samopoczucia. Książki i podręczniki leżały w widocznym miejscu w pokoju dziewczyny, ale ilekroć do nich zajrzała - nie mogła się skoncentrować na nauce. Zaczęła pracować w sklepie, żeby "przynajmniej mieć więcej pieniędzy". Wracała do domu zmęczona i zniechęcona. Dopiero kilka wizyt u psychologa pomogło Karolinie wyjść z tego obniżonego nastroju.
Bartek też nie zdał matury. Wstydził się, ponieważ wiedział, że winę za taki stan rzeczy ponosi wyłącznie on sam - za mało czasu poświęcił nauce. Jednak nie załamał się. Powiedział sobie i innym, że ma przed sobą rok, który postara się jak najlepiej wykorzystać. Nie tylko będzie się przygotowywał do matury, ale popracuje bardziej nad chemią i biologią, ponieważ wiedza z tych przedmiotów będzie mu potrzebna przy zdawaniu egzaminów wstępnych na Akademię Medyczną. Gdyby zdał maturę za pierwszym razem, nie próbowałby nawet startować na medycynę, ponieważ nie miałby szans na przebrnięcie przez egzaminy wstępne i dostanie się na studia. Teraz wykorzysta rok, który ma przed sobą, i zrobi to, czego naprawdę pragnie. Poza tym, chłopak zatrudnił się jako sprzątacz w siłowni, gdyż nie chciał być "ciężarem" dla rodziców.
Oto klasyczna różnica w podejściu pozytywnym i negatywnym do życia. Bartek wyciągnął wnioski i sytuację przykrą zamienił w korzystne przeżycie, Karolina natomiast pogarszała swoje i tak już trudne położenie. Jasno widać, która postawa może dać lepsze wyniki.
Możesz ćwiczyć pozytywne przekształcanie świata przez codzienne, świadome myślenie w tym kierunku i małe działania:
* uśmiechaj się do ludzi i do siebie; nawet wtedy (szczególnie wtedy), kiedy nie masz na to ochoty; szybko zobaczysz, że ludzie będą dla Ciebie milsi,
* chodź z podniesioną głową sprężystym, energicznym krokiem,
* kiedy spotyka Cię trudna sytuacja, najpierw pytaj "Co jest w niej dobrego?", "Czego się z niej nauczyłem?"; potem "Jak mogę wynieść z tego korzyść?", "Co powinienem zrobić?",
* zabaw się od czasu do czasu w wieczorne spisywanie 40 pozytywnych wydarzeń dnia. Dużo? Nic podobnego! Rzecz w tym, że kiedy będziesz wiedział, że wieczorem masz zrobić to ćwiczenie, przez cały dzień będziesz szukać pozytywnych zdarzeń!
I o to chodzi. To jest pozytywne myślenie. Zdolność zauważania wśród różnych zdarzeń głównie tych dobrych.
Artykuł jest częścią Poradnika absolwenta "Wyprawka Maturzysty" 2005 (III wydanie). Polecamy również inne teksty z "Wyprawki Maturzysty" z działu A - Na rozdrożu.
Nie pomyśl przypadkiem, że pozytywne myślenie polega na unikaniu bólu i cierpienia za wszelką cenę czy oszukiwaniu siebie i innych, że świat składa się z samych przyjemnych zdarzeń.
Reakcja cierpienia czy bólu jest w pewnych sytuacjach zupełnie zrozumiała; rzecz w tym, żeby nie przeżywać jej zbyt długo, ale - po okresie swobodnego reagowania - wyciągnąć właściwe wnioski i aktywnie przetwarzać te sytuacje w pożądanym kierunku. Warto wiedzieć, że wiele negatywnych zdarzeń bywa początkiem najlepszych ludzkich wyborów.
I o to chodzi. To jest pozytywne myślenie. Zdolność zauważania wśród różnych zdarzeń głównie tych dobrych.
Przykład:
Karolina nie zdała matury. Załamała się. Siedziała całymi dniami w domu. Uważała, że nie zasługuje na to, by wyjechać na wakacje czy bawić się na dyskotekach. Zaczęła jeść więcej słodyczy, przytyła, popsuła jej się cera. Spowodowało to dodatkowe przyczyny jej - już i tak złego - samopoczucia. Książki i podręczniki leżały w widocznym miejscu w pokoju dziewczyny, ale ilekroć do nich zajrzała - nie mogła się skoncentrować na nauce. Zaczęła pracować w sklepie, żeby "przynajmniej mieć więcej pieniędzy". Wracała do domu zmęczona i zniechęcona. Dopiero kilka wizyt u psychologa pomogło Karolinie wyjść z tego obniżonego nastroju.
Bartek też nie zdał matury. Wstydził się, ponieważ wiedział, że winę za taki stan rzeczy ponosi wyłącznie on sam - za mało czasu poświęcił nauce. Jednak nie załamał się. Powiedział sobie i innym, że ma przed sobą rok, który postara się jak najlepiej wykorzystać. Nie tylko będzie się przygotowywał do matury, ale popracuje bardziej nad chemią i biologią, ponieważ wiedza z tych przedmiotów będzie mu potrzebna przy zdawaniu egzaminów wstępnych na Akademię Medyczną. Gdyby zdał maturę za pierwszym razem, nie próbowałby nawet startować na medycynę, ponieważ nie miałby szans na przebrnięcie przez egzaminy wstępne i dostanie się na studia. Teraz wykorzysta rok, który ma przed sobą, i zrobi to, czego naprawdę pragnie. Poza tym, chłopak zatrudnił się jako sprzątacz w siłowni, gdyż nie chciał być "ciężarem" dla rodziców.
Oto klasyczna różnica w podejściu pozytywnym i negatywnym do życia. Bartek wyciągnął wnioski i sytuację przykrą zamienił w korzystne przeżycie, Karolina natomiast pogarszała swoje i tak już trudne położenie. Jasno widać, która postawa może dać lepsze wyniki.
Możesz ćwiczyć pozytywne przekształcanie świata przez codzienne, świadome myślenie w tym kierunku i małe działania:
* uśmiechaj się do ludzi i do siebie; nawet wtedy (szczególnie wtedy), kiedy nie masz na to ochoty; szybko zobaczysz, że ludzie będą dla Ciebie milsi,
* chodź z podniesioną głową sprężystym, energicznym krokiem,
* kiedy spotyka Cię trudna sytuacja, najpierw pytaj "Co jest w niej dobrego?", "Czego się z niej nauczyłem?"; potem "Jak mogę wynieść z tego korzyść?", "Co powinienem zrobić?",
* zabaw się od czasu do czasu w wieczorne spisywanie 40 pozytywnych wydarzeń dnia. Dużo? Nic podobnego! Rzecz w tym, że kiedy będziesz wiedział, że wieczorem masz zrobić to ćwiczenie, przez cały dzień będziesz szukać pozytywnych zdarzeń!
I o to chodzi. To jest pozytywne myślenie. Zdolność zauważania wśród różnych zdarzeń głównie tych dobrych.
Artykuł jest częścią Poradnika absolwenta "Wyprawka Maturzysty" 2005 (III wydanie). Polecamy również inne teksty z "Wyprawki Maturzysty" z działu A - Na rozdrożu.





































Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się