Wszystko jest możliwe... 12 krok

27.02.2006

Robienie Listy Snów

A teraz najbardziej ekscytująca część. Wstań. Otwórz się. Idź na krótki spacer. Skacz wokół i zdobądź energię, ruszając się. Może zamów kolejną kawę lub herbatę, jeśli właśnie jesteś w café. Włącz delikatną muzykę (nie Eminema). Weź do ręki kawałek kartki i długopis. Oprzyj się na oparciu i zamknij oczy. Pomyśl o twoim ulubionym miejscu spokoju i szczęścia. Wyobraź sobie siebie w idealny dzień w idealnym miejscu. Poczuj promienie słońca na swojej twarzy, usłysz otaczający cię dźwięk – może wodę w pobliskim potoczku, wiatr poruszający trawą albo ptaki na niebie. To, co działa na ciebie. Zapytaj siebie: „W idealnym dniu, w idealnym miejscu, czego tak naprawdę chcę?”. Nie analizuj. Ale kiedy odpowiedź przyjdzie ci do głowy, szybko otwórz oczy i zanotuj jedno albo dwa słowa. Teraz szybko zamknij oczy i odpłyń z powrotem w tamto miejsce. Poczuj, jak jest dobrze. Jeśli jesteś na wsi, przejdź się po trawie i poczuj piękną woń kwiatów. Jeśli jesteś nad morzem, poczuj ciepły piasek pod stopami i idź na pomost lub do wody. Ciesz się. To jest twoje idealne miejsce. A teraz pomyśl, jakby to było mieć to, czego się naprawdę pragnie. Spraw, aby to było prawdziwe. Zobacz, co z tego wyniknie. Słuchaj, jak to będzie brzmieć. Poczuj, jak to będzie odczuwalne. I zapytaj siebie: „W idealny dzień, w idealnym miejscu, czego naprawdę chcę?” Kiedy znajdziesz odpowiedź, zanotuj ją szybko. Baw się tym pomysłem. Słuchaj, co ludzie powiedzą na to, i wyobraź sobie, jak wyglądałoby twoje życie.

Jeśli się teraz nie uśmiechasz, wkrótce będziesz. Powtórz proces jeszcze raz. Powróć do tego miejsca i zadaj sobie pytanie: „W idealny dzień, w idealnym miejscu, czego teraz naprawdę chcę?” Wyobraź sobie, jakby to było. Pięknie.


Co to oznacza

W tym momencie powinieneś mieć przed sobą trzy słowa wypisane na kartce. Kiedy będziesz gotowy, powoli powróć do rzeczywistego świata. Spójrz na papier i na te trzy słowa lub zwroty. Pozwól, że wyjaśnię ich znaczenie. Pierwsze słowo opisuje pragnienie twojej „świadomości”. To są pomysły i życzenia, które krążą po twojej głowie prawie co godzinę. Drugie słowo sięga głębiej i obrazuje pragnienia twojej podświadomości. Te sny i pragnienia, które bardzo chciałbyś osiągnąć, ale często boisz się do tego przyznać, nawet przed sobą. Trzeci poziom jest naprawdę fascynujący. Czy trzecie słowo zaskoczyło cię? Jest to obraz twojej nieświadomości, bezpośredniego połączenia z twoimi prawdziwymi snami. Ale teraz dopiero jest ekscytująca część. Ten poziom pokazuje, o czym naprawdę marzysz i czego pragniesz w TYM MOMENCIE. Dzięki temu możesz osiągnąć prawdziwe szczęście. To jest twoje najgłębsze pragnienie i to, na co najbardziej zasługujesz.
Notka: To ćwiczenie może dać zupełnie inne efekty miesiąc później. Sprawdza ono, czego pragniesz w tym momencie.

Spełnianie marzeń

Wypowiedzenie po prostu życzenia to niestety za mało. To tak, jakbyś siedział przed drzwiami i chciał je otworzyć, powtarzając: „Te drzwi się otworzą. Te drzwi się otworzą...”. Mógłbyś tak siedzieć przez długi czas. Ale teraz wyobraź sobie, że robisz krok naprzód i wchodzi przez te drzwi ktoś, kogo nie widziałeś przez wieki. Być może to spotkanie odmieni twoje życie. Spełnianie marzeń to zarówno podjęcie działań, jak i dobre intencje. Wracając do ćwiczenia...


Krok 12: Już zdefiniowałeś, czego naprawdę pragniesz W TYM MOMENCIE, musisz tylko podjąć działanie. Nie bój się, nie masz się czego obawiać. Pamiętasz tę listę umiejętności, którą napisałeś wcześniej? Spójrz na słowo z poziomu trzeciego, czyli to, czego naprawdę pragniesz, i wybierz z poprzedniej listy jedną rzecz, w której jesteś dobry i możesz podjąć działanie w ciągu 24h albo najlepiej – już teraz. Na przykład: wykonać telefon, wysłać emaila, zapisać się na kurs albo cokolwiek innego, co przyjdzie ci do głowy. Nie myśl o tym. Nie pytaj nikogo o pozwolenie. To jest twój dar. Jeśli podejmiesz działanie już teraz, pozostałe twoje sny spełnią się szybciej, niż się tego spodziewasz.

Zrobiłem to ćwiczenie podczas trudnego okresu pewnemu mężczyźnie: bezrobocie, oczekiwanie na utraconą miłość i chęć podróży. W ciągu dnia nieoczekiwanie zadzwonił do mnie i powiedział, że ta kobieta odezwała się po roku oczekiwania, dostał dwie oferty pracy i poproszono go o zrobienie filmu w Nepalu, Katmandu i Tybecie.

Pewien młody mężczyzna bardzo chciał zostać kierowcą rajdowym i spędzał całe dnie, robiąc okrążenia testowe. Problem był w tym, że nie zarabiał wystarczająco dużo. Również nie był w żadnym związku z kobietą przez długie lata. Był pracoholikiem, na obiady jadał pizzę i miał bardzo wyczerpujący harmonogram, szczególnie w weekendy. W ciągu miesiąca poznał ukochaną dziewczynę i zaczął jeździć w Mitsubishi.

Nie jesteś sam!!


Kiedy otworzysz swój umysł, pojawi się zarówno synchronizacja twoich czynów, jak i szczęśliwe zbiegi okoliczności. Ludzie często mówią: „Nie zrobię tego sam”. Zauważyłem, że jeżeli plan działania jest duży i wystarczająco widoczny, właściwi ludzie pomogą ci w realizacji twojej wizji i zostaną nią zainspirowani.
Istnieje niewidzialna sieć połączeń między wspaniałymi pomysłami. Świat naprawdę się przed tobą otworzy, jeśli pozwolisz sobie marzyć. Nigdy mnie to nie zawiodło. Gdy zainspirujesz innych ludzi, oni zrobią to samo dla ciebie.
To są ćwiczenia otwierające przed tobą drzwi do świata, o którym nawet nie śniłeś. Nie ma limitów, możesz marzyć o wynalazkach, pracy, ukochanej osobie, samotnym żeglowaniu dookoła świata. Im bardziej nieprawdopodobne marzenie, tym jest bardziej prawdopodobne, że się spełni. Sen jest naszym szóstym zmysłem, a sprawianie, że marzenia stają się prawdą, jest naszym największym darem spośród pozostałych zmysłów.

Dodaj do ulubionych 10 Wykop

Poleć Zgłoś nadużycie
Dodany przez użytkownika:
Może Cię zainteresuje
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze - zaloguj się

Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Komentarze (3)
Mysza
11.12.2009 1:21
Chcialam powiedzieć ze trzeba być konsekwentnym w tych afirmacjach, ale slowo mi się zjadlo :)
Mysza
11.12.2009 1:19
Podoba mi się ten pomysl, choc wiem że trzeba byc w tych wyobrazeniach i afirmacjach.ale sprobuje.
aga
aga
13.05.2006 16:00
świetna sprawa :) ... napewno dziś wieczorkiem wejde w świat marzeń z miłą chęcią .