Wiatr i woda, czyli poznaj filozofię Feng Shui

Elżbieta Binswanger-Stefańska
10.05.2006

Na następny dzień (a może nawet dwa, trzy) planujemy trochę czasu na dalsze porządkowanie. Przygotowujemy sobie do tego celu trzy pudełka. Na jednym piszemy „do wyrzucenia”, na drugim „do naprawy”, na trzecim „do sprze/dania”. Mamy też gotowe kartki papieru na różnego rodzaju notatki. I zabieramy się do dalszego sprzątania. Tym razem wyczyścimy wszystko, co łączy się z energią elektryczną, bo to energia, za którą płacimy ciężkie pieniądze, i ma nas zasilać, a nie osłabiać. Najpierw czyścimy wszystkie kontakty i gniazdka (uważając, żeby nas w euforii prąd nie poraził). Teraz kolej na lampy. Światło, oświetlenie jest bardzo ważne w pomieszczeniach mieszkalnych. Zbyt słabe powoduje zmęczenie, zbyt mocne – irytuje. Przyjrzyjmy się krytycznie wszystkim naszym lampom. Czy są w dobrych miejscach? Czy dają przyjemne dla oka światło? Czy wszystkie żarówki są w porządku? Czyścimy lampy, wymieniamy żarówki, lampy zepsute wyrzucamy lub naprawiamy. Lampy zbędne też albo wyrzucamy, albo się zastanawiamy, czy możemy je komuś dać lub ewentualnie sprzedać. Wkładamy je do odpowiednich pudeł. Na razie nie robimy żadnych nowych zakupów – no, może oprócz żarówek – na to przyjdzie jeszcze pora. Jeśli mamy dużo lamp, resztę urządzeń elektrycznych zostawiamy sobie na następny dzień. A na następny dzień konsekwentnie robimy przegląd wszystkiego, co ma sznur i wtyczkę. Robot, którego nie używaliśmy od lat? Do oddania! Zepsute żelazko „na zapas”? Do pudła z napisem „do wyrzucenia”! O, zgrozo, stara pralka, blokująca drzwi do łazienki, choć od dawna mamy drugą w kuchni? Do spisania na kartce! Po przejrzeniu całego mieszkania, piwnicy, strychu i garażu, jak już się uzbiera odpowiednia ilość takich zawalidróg, dzwonimy do firmy wywożącej graty. Wkrótce pożegnamy się z nimi raz na zawsze. I zrobi nam się o niebo lżej. A teraz zaglądamy do elektrycznego sagana i usuwamy kamień. I tak dalej, i tak dalej, aż do skutku. Za każdą porcją wykorzystujemy uwolnioną energię – którą niewątpliwie odczujemy – dla siebie! Idziemy na basen, zabieramy dzieci do Muzeum Archeologicznego, nicnierobimy...

Po oczyszczeniu dopływu prądu do domu zabieramy się za kolejne źródło energii – wodę. Z wodą energia przede wszystkim odpływa. Lubi się też zatkać. A ma przepływać. Dlatego w Feng Shui bardzo dużo uwagi poświęca się usytuowaniu łazienki, ubikacji, zlewozmywaka. Na razie nie rozwalamy ścian, nie przenosimy muszli klozetowej do kuchni, nie pozbawiamy się wanny. Sprawdzamy, czy woda nie kapie z kranów, nie odpływa zbyt wolno, nie zostawiła trwałych smug kamienia na wannie. Wszystko to załatwiamy – jeśli to konieczne, przy pomocy hydraulika i żmijki, jeśli nie, załatwi to za nas „Kret”. Cóż, z odrobiną wydatków musimy się liczyć. W końcu jeśli nie zrobiliśmy tego w zeszłym stuleciu, teraz się uzbierało. A na koniec uczymy siebie i resztę domowników, że deskę od sedesu zawsze (! – tędy odpływa największa ilość energii – jeśli chcemy mieć dużo pieniędzy, a chcemy, musimy to przystopować) zamykamy. A także drzwi od łazienki i toalety, że nie wspomnieć o dokręcaniu kurków od kranów. Osobnym tematem jest akwarium domowe, jeśli takie posiadamy. Poświęcamy mu tyle czasu, ile tego wymaga, i odtąd już zawsze jest czyste, a rybki (bardzo ważne remedium w Feng Shui!) szczęśliwe.

Teraz przychodzi kolej na podłogi. Stan podłóg, fundament, grunt, podstawa, świadczy o naszej zamożności. Doprowadzamy je do porządku. Nie tylko czyścimy i pastujemy, odkurzamy, a nawet oddajemy do czyszczenia dywany, ale sprawdzamy ich stan i naprawiamy co trzeba. Przy okazji zajmujemy się obuwiem wszystkich mieszkańców domu. Stare i niemodne wyrzucamy, nieużywane oddajemy potrzebującym, resztę segregujemy, czyścimy, jak trzeba – wkładamy formy.
Dodaj do ulubionych 9 Wykop

Poleć Zgłoś nadużycie
Dodany przez użytkownika: Elżbieta Binswanger-Stefańska
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze - zaloguj się

Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Komentarze (16)
charysmaticgirl
31.03.2011 11:33
Stosuję zasady feng shui od prawie dwóch lat i z całą pewnością moga potwierdzić skutrczność tej sztuki. Odkąd zaczęłam porządkować swoje otoczenie, zaczęłam przyciągac to czego zawsze pragnęłam. To niesamowite, czasem nie mogłam w to uwierzyć, polecam każdemu. Mogę co nieco podpowiedzieć co uporządkować w domu i w jaki sposób.
aniolec
22.03.2011 11:00
Piękny artykuł o porządkowaniu swojego świata zewnętrznego i duszy.
romanj522
31.01.2011 7:36
"Dawno temu odkryli to chińscy mędrcy i nazwali sztukę świadomego urządzania przestrzeni filozofią Feng Shui"
No i coooo??? odkryli że sprzątać trzeba-to może też wynaleźli koło i odkryli słońce??? żółtki wciskają kit a bez ich Feng-coś tam ja sobie sprzątam w mieszkaniu bo tak mnie Matula wychowała.
Jeszcze proszę o pomoc -gdzie zdobyć obraz tego żyda liczącego pieniądze i czy to ma być oryginał czy kopia też ujdzie taka z targu od chińczyka??? :)
Krystek
31.01.2010 0:56
Idea Feng Shui jest ciekawa, posprzątać stare śmiecie (czy w umyśle czy w domu) zawsze warto, problem jest tylko z tym ,że to chińska filozofia. A chińczycy od tysiącleci tworzą piękne idee, wymyślają proch. I cóż?
Od tysiącleci bieda tam ,wyzysk .Rżnęli się sami ,rżnęli ich jak barany japończycy francuzi,potem zdeptał ich własny brat Mao,teraz mają niby postęp dzięki wyzyskowi i produkcji najgorszej tandety we wszechświecie.Dlatego ja korzystając z mądrych idei staram się omijać chińskie,bo oni sami swym mądrym duchem nie potrafili przez tysiące lat stworzyć normalnego życia dla siebie.
Artur
Artur
20.11.2008 20:53
Obrazek należy powiesic tylem do drzwi zeby przynosil pieniadze a nie wynosil. najlepiej nad drzwiami !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przeglądnij też resztę serwisu bo chyba cos na pozytywnego jeszcze... pozdrwiam
barbara
barbara
13.04.2008 12:15
jawierzewengshui,alemalowiemnatentemat
yesii
yesii
16.10.2007 21:55
no wlasnie gdzie dokladnie te obrazek z zydkiem ma wisiec> prosze podpowiedzcie
Samantha_v<wbr></wbr>p
Samantha_vp
2.08.2007 22:46
gdzie dokladnie powiesic zyda nad drzwiami wejsciowymi czy moze wisiec nad drzwiami ale samej kuchni...
wera
wera
15.07.2007 22:09
"kto wie gdzie powiesic obraz żyda liczącego monety?help;)&quot;


Obrazek należy powiesic tylem do drzwi zeby przynosil pieniadze a nie wynosil. najlepiej nad drzwiami
Grzegorz
Grzegorz
15.07.2007 17:07
wczesniej nie wierzyłem w feng shui - po lekturze jakiejś gazety - przekonałem się do tego...to ma sens, np przebywanie w bałaganie można porównać do negatywnej sugestii, kończenie podpisu ruchem do góry powoduje wyrobienie pewnego nawyku który ma swój wpływ na nasze zachowanie ... itp