Żyj pełnią życia

10.05.2006

Ludzie potrafią z całego swojego życia żyć prawdziwą pełnią zaledwie przez parę miesięcy. Czepiają się tych przeżyć potem przez całe lata i ostatecznie, mając lat osiemdziesiąt, trzymają w swych pustych dłoniach jako cały dorobek zaledwie kilka chwil naprawdę przeżytych. Dlaczego nie chcesz żyć naprawdę własnym życiem? - Zawsze zdaje ci się, że żyć trzeba dla jutra.

Trzeba przecież "myśleć o swojej przyszłości": swoich egzaminach, swoim zawodzie, swoim przyszłym domu; trochę później trzeba myśleć o przyszłości dzieci: ich egzaminach, zdobyciu zawodu, ich przyszłych domach; potem znowu o własnych starych latach: emeryturze, zabezpieczeniu sobie odpowiedniego domu. Jutro będę mógł wreszcie zająć się... Jutro będę miał nareszcie... Jutro będę... Dlaczego chcesz czekać jutra, żeby wreszcie zacząć żyć? Pewnego dnia nie będzie dla ciebie żadnego więcej jutra - okaże się, że nie miałeś kiedy żyć naprawdę. - Przywiązujesz się do przeszłości, zdaje ci się ważna, bo to twoja przeszłość.

No tak, ale to co było wczoraj - wymknęło się już spod twojej władzy. - Zwodzi Cię przyszłość, możesz ją w swojej wyobraźni dowolnie kształtować, naginać do swych upodobań. Ale przecież ona po prostu jeszcze nie istnieje i próżno tracisz na nią czas. - Teraźniejszość jest taka mała, że jej wartość łatwo ci przeoczyć. Ale tylko ona naprawdę zależy od ciebie - a twoje życie w gruncie rzeczy, krok za krokiem, składa się z bieżących w teraźniejszości chwil. - Zawsze ci się zdaje, że szczęście jest przed tobą, tak jak i radość i miłość.

Złudzenie! (…) Pozbawiony odpocznienia człowiek wlecze za sobą swoją przeszłość i próbuje jednocześnie pochwycić w swoje ręce i przyszłość, i teraźniejszość. Podniecony usiłuje jakby jednocześnie złapać owoc kilku godzin życia: biedny żongler, pogubi wszystkie i będzie szukał każdej z osobna.

Jeśli chcesz w swym życiu osiągnąć powodzenie, złóż spokojnie całą swoją przeszłość i przyszłość głęboko w głowie i żyj każdą bieżącą chwilą, tak jak przychodzi, w całej jej treści - Przy robocie dziewiarskiej nie wolno ci "zgubić" ani jednego oczka, powstanie skaza, choćby niewielkie było to oczko, jest przecież niezbędne. Nie zaniedbuj żadnej chwili. Wszystkie są nieskończenie wartościowe, jeśli chcesz, by twoje życie było tkaniną bez skaz. - Bieżąca chwila nie jest ciężka, nie przygniecie cię; Jest zbyt mała, by mógł się w niej zagnieździć niepokój. Przemija tak szybko, że nie zdoła cię znużyć, Posiada "ludzki wymiar", możesz się w niej zmieścić, możesz ją udźwignąć.

Teraźniejsza godzina jest twoim prawdziwym życiem, ona jest twoim pokarmem, jej głębia jest nieskończona, w niej mieszka miłość. - Nie doceniać przeszłości i ze strachem odsuwać od siebie myśl o przyszłości - to życiowe tchórzostwo. Jeśli się nie żałuje przeszłości i nie obawia przyszłości (…) - to jest właśnie miłość. Jeśli pozwolisz się włączyć - tak jak włącza się obwód prądu elektrycznego - przejdzie przez ciebie iskra życia.

(…)

- Największym i najważniejszym "dziełem" jest dzieło aktualnej minuty. Jeśli potrafisz zachować w tym wierność, będziesz żył pełnią swojego życia i osiągniesz niewymierne wartości.

Michel Quoist

Dodaj do ulubionych 0 Wykop

Poleć Zgłoś nadużycie
Dodany przez użytkownika:
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze - zaloguj się

Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Komentarze (16)
OlEnKa
OlEnKa
30.05.2006 18:52
jestem pierwszy raz na tej stronie ale tak mi sie spodobala ze bede wpadac codziennie:D:D:D Jest super:)
Agugu22
Agugu22
15.05.2006 8:16
Dokładnie trzeba życ pełnią zycia, kożystac z niego ile sie da, ale przy tym zachować ten "złoty żrodek" pozdrawiam
mak
mak
12.05.2006 11:27
żyjmy chwilą ......,bo chwile są ulotne jak te motyle .
moniq
moniq
11.05.2006 19:38
chcialabym tak umieć...
staram się ale to nie takie proste. Ale wiem ze warto.
AM
AM
11.05.2006 9:53
Pokrzepiająca lektura na początek dnia. Utwierdziła mnie w przekonaniu,że dobry sposób na to aby żyć pełnią życia i nie bać sie przyszłości jest każdy dzień przeżyc tak jak gdyby to miał być ostatni dzień mojego zycia. Po prostu wykorzystać maksymalnie wszystkie szanse i możliwości jakie niesie z soba kazdy dzień jednak w taki sposób,żebym mógł (ła)na koniec tego dnia spokojnie spojrzec na siebie w lustrze!
zgredzio
zgredzio
10.05.2006 16:51
chce chwytać każdą chwilę i żyć pełnią życia!