Uzdrawiająca moc wyobraźni

Elżbieta Binswanger-Stefańska
12.05.2006

Coraz więcej jest też lektur na ten temat, coraz więcej powstaje, również w Polsce, ośrodków wspomagających konwencjonalne leczenie. „Jeżeli byłbyś w stanie myśleć inaczej lub przyjąć inny punkt widzenia, czułbyś się też inaczej” − to podstawowa teza metody zwanej neurolingwistycznym programowaniem, w skrócie NLP. Jednym słowem nasze myślenie wpływa bezpośrednio na nasze samopoczucie, a to z kolei przekłada się na nasze działanie i nasze zdrowie. A ponieważ, jak wszyscy wiemy z doświadczenia, dość trudno jest zmienić tok myślenia, jeśli „myśli nam się tak a nie inaczej”, opracowano najprzeróżniejsze metody, jak to zrobić. Autorzy książek w rodzaju „Zarządzaj swoim umysłem”* namawiają nas do panowania nad tym „jak nam się myśli”. Możemy myśleć dokładnie to, co chcemy, świadomie i docelowo. Możemy zapanować nad bezładem naszych myśli i pokierować je na odpowiednie tory. Leży to w naszej mocy. Zależy od naszej woli. I wcale nie jest nam obce. Przypomina stan, w jakim jesteśmy, gdy się modlimy lub medytujemy, albo powtarzamy mantrę, magiczną formułę rodem z hinduizmu. Możemy też popaść w taki stan, słuchając muzyki, spacerując, tańcząc, a nawet prasując czy wykonując jakąś inną czynność mechaniczną, która powoduje, że umysł się wyłącza i odpoczywa. A że zaczynamy się czuć dobrze, zrelaksowani i wyciszeni, możemy się wsłuchać w siebie i nagle odkrywamy, że właśnie potem przychodzą nam do głowy najlepsze pomysły.

Cieszyńskie Studio Relaksacyjne Doroty Anny Rozmus stosuje terapię wyobrażeniową polegającą na wywoływaniu w nas odpowiednich obrazów za pomocą głosu terapeutki i muzyki. Na sprzyjającemu skupieniu i dobremu samopoczuciu wizualizowaniu takich kolorów jak zielony, niebieski, a także życiodajny złoty kolor słońca. Dorota Anna Rozmus jest absolwentką Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej w Katowicach, wokalistką, autorką programu telewizyjnego „Pozytywne dziesięć minut”, twórczynią spektakli ekologicznych. Zanim została terapeutką, podróżowała wiele po świecie, między innymi po Australii. Dziś jej Studio współpracuje z sanatoriami i innymi placówkami wspierającymi leczenie. Ewa Foley, inna znana polska propagatorka pozytywnego życia, też wiele lat spędziła poza Polską, nabywając w różnych ośrodkach europejskich, a także w Australii i Ameryce Północnej, wiedzę na temat psychologii i medycyny naturalnej. W roku 1995 założyła w Warszawie firmę inspirującej edukacji życiowej ISI (Inspiration Seminars International). Jej książki „Powiedz życiu tak! Poradnik dobrostanu”, „Zakochaj się w życiu” czy ostatnia „Bądź aniołem swojego życia” są inspirującymi przewodnikami po udanym, zdrowym, szczęśliwym życiu. „Być szczęśliwym to być może jedno z największych wyzwań, jakie stawia przed nami życie. Bycie szczęśliwym wymaga od nas ogromnej determinacji, wytrwałości i samodyscypliny”, podsumowuje Ewa Foley. Ale na pocieszenie mówi, że jest to zależne wyłącznie od nas samych. A zacząć możemy w każdej chwili bez względu na wszystko, bez względu na płeć, stan cywilny, wiek. Wystarczy, że sobie to uświadomimy, wystarczy, że zaczniemy inaczej myśleć. Czasami naprawdę jest dokładnie na odwrót, niż przyzwyczailiśmy się uważać, niż przyjęło się uważać.
Dodaj do ulubionych 0 Wykop

Poleć Zgłoś nadużycie
Dodany przez użytkownika: Elżbieta Binswanger-Stefańska
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze - zaloguj się

Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Komentarze (0)