Nauczyłam się, że czasami łatwiej jest dzielić się duszą z całym światem, niż dzielić się nią z kimś bliskim.
Nauczyłam się, że ambicje bliskie pragnieniom dają prawdziwe zaangażowanie i silną wiarę w to, że moje cele mają słuszność.
Nauczyłam się, że proszenie o zrozumienie jest czasami niemożliwe, ale dawanie zrozumienia jest zawsze możliwe.
Nauczyłam się, że próba przygotowania innych na to, co się stanie, może pomieszać ich niewinność i udaremnić ich rozwój.
Nauczyłam się, że mówienie „nie” komuś innemu, nawet jeśli oponuje, może pomóc mu nauczyć się mówić „nie” w jego własnym życiu, kiedy będzie potrzeba.
Nauczyłam się, że chcenie i potrzebowanie jest ciężkie do oddzielenia, ale rozróżnienie ich jest ogromnie ważne.
Nauczyłam się, że jestem silniejsza, niż myślałam, że jestem i że potrzebuję obu tych sił, żeby funkcjonować.
Nauczyłam się, że nie zawsze będę się czuła pozytywnie, ale te złe dni dadzą mi indywidualność.
Nauczyłam się, że cierpliwość wymaga samodyscypliny, ale nagroda za to jest bezmierna.
Nauczyłam się, że śmianie się po popełnieniu błędu nie wymazuje jego wartościowej lekcji.
Nauczyłam się, że docenianie innych, życia i wyzwań powoduje, że każdy dzień jest pełny i owocny.
Nauczyłam się, że lepiej jest oczekiwać więcej od samych siebie, ale nie tak dobrze stresować się małymi szczegółami.
Nauczyłam się, że życie to nie jeden wielki moment radości, że jest to podróż i odkrywanie – odkrycie życia, co buduje fundamenty pod radość i pod miłość i życie.
Nauczyłam się, że marzenia się spełniają.
































![SunScreen [PL]](http://img.youtube.com/vi/BXWBlRD2Lgk/default.jpg)




Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Nauczylam sie, ze wiara i nadzieja nigdy nie umiera.