Nigdy nie wiem która nogą wstałam, bo nie myślę o tym. Wstając już jestem myślami na plenerowych zdjeciach. Często jest to 6 lub 7 godzina. Czarnego kota który przebiegł mi drogę bardzo lubię więc nie może on mi przynieść pecha. Trzynasty piątek też nie może być złym dniem, 13 otworzyłam pierwszą swoją wystawę a piątek, piątek to wspaniały dzień ,najbardziej lubię właśnie piątki więc jak to się połączy razem to jak piątek 13 może być złym dniem.
Dzieciom podaję śniadanko do łóżka i jeszcze herbatkę lub ciepłe mleczko, można powiedzieć, że je rozpieszczam i zapewne jest w tym troszkę prawdy.
Nie lubie odpoczywać siedząc, ogladając film, ja ciągle jestem w ruchu, ciągle biegam, spaceruje, oczywiście z aparatem. Każdego dnia przechodzę minimum 10 km, ale tego nawet nie odczuwam bo cały czas zaaferowana jestem pięknem przyrody i "pstrykaniem aparatem",dzisiaj zapomniałam sie i weszłam w wodę po same kolana, i choć byłam zupełnie
sama było całkiem wesoło.(...)
Pozdrawiam Grazyna
Moje dzieci mówią o mnie ,że jestem troszkę szalona ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu, i nie wyobrazają sobie bym była inna. Oczywiście i mam smutki i problemy ale zawsze trzeba je stłamsić optymizmem.
Skąd optymizm?
Grażyna
25.06.2006
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać artykuły do ulubionych - zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Dodaj do ulubionych
0
Wykop
Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Poleć Zgłoś nadużycie
Dodany przez użytkownika: Grażyna
Tagi:



































Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się