Jak zostać optymistą?

Paulina Rząsa
13.11.2006

Trudność: Wydałem kolację dla grupki znajomych, a osoba, na której chciałem wywrzeć dobre wrażenie, prawie nie tknęła jedzenia.


Przekonanie: Potrawy miały obrzydliwy smak. Jako kucharz jestem do niczego. Mogę pożegnać się z chęcią jej bliższego poznania. I tak mam szczęście, że nie wstała i nie wyszła w połowie kolacji.

Skutek: Byłem rozczarowany i zły na siebie. Byłem tak speszony swoim brakiem umiejętności kulinarnych, że chciałem już unikać jej przez resztę wieczoru. Sprawy potoczyły się zupełnie inaczej, niż oczekiwałem.

Kwestionowanie: Przecież to jest śmieszne. Wiem, że jedzenie nie miało obrzydliwego smaku [dowód]. Co prawda ta osoba nie jadła dużo, ale pozostali zajadali się tym, co zrobiłem. Może być sto powodów, dla których jadła tak mało. [alternatywy] Może jest na diecie, może źle się czuła. Przecież opowiadała dowcipy i wyglądało na to, że dobrze się bawi [dowód]. Zaproponowała mi nawet pomoc w zmywaniu naczyń [dowód]. Nie zrobiłaby tego, gdyby żywiła do mnie niechęć.

Aktywizacja: Nie byłem już speszony i zły na siebie. Zdałem sobie sprawę, że jeśli będę jej unikał, to rzeczywiście zaprzepaszczę szansę na bliższe jej poznanie. Udało mi się wreszcie odprężyć i nie dopuścić do tego, by wyobraźnia zepsuła mi cały wieczór.

Najbardziej przekonującym sposobem zakwestionowania negatywnego przekonania jest wykazanie, że jest ono niezgodne z prawdą. Co w przeważającej większości się sprawdza, gdyż pesymistyczne reakcje na trudności są często znacznie przesadzone. Większość osób ma skłonność do katastrofizowania – ze wszystkich potencjalnych przyczyn wybierają one tę, która pociąga za sobą najgorsze skutki. Dlatego szukaj dowodów, które świadczą, że wyjaśnienia katastroficzne zniekształcają rzeczywisty obraz wydarzeń. W przeważającej większości przypadków rzeczywistość będzie świadczyła na Twoją korzyść.

Musisz również uzmysłowić sobie, że prawie żadne wydarzenie nie jest skutkiem tylko jednej przyczyny i że większość wydarzeń ma wiele przyczyn. Pesymiści mają skłonność do wyszukiwania tylko jednej, za to najgorszej ze wszystkich możliwych przyczyn. Skoro jest wiele przyczyn, to dlaczego masz wybrać tę najgorszą? Zastanów się, czy nie możesz na to spojrzeć w mniej destrukcyjny sposób. Chcąc zakwestionować swe przekonania, szukaj wszelkich możliwych przyczyn takiego stanu rzeczy.

Być może wytwarzanie alternatywnych przekonań będzie Ci przychodziło z trudem, ale naprawdę warto spróbować. Jednak często bywa i tak, że fakty nie będą świadczyły na Twoją korzyść. Negatywne przekonanie, które masz o sobie, może być prawdziwe. W takiej sytuacji autor książki „Optymizmu można się nauczyć” radzi, by użyć techniki zwanej przez niego dekatastroficzną.

Optymistę spotyka w życiu tyle samo niepowodzeń i tragedii, co pesymistę, ale optymista znosi to o wiele lepiej. Po porażce dochodzi szybko do siebie, podnosi się i zaczyna działać na nowo. Natomiast pesymista zazwyczaj się poddaje i często popada w depresję. Dzięki swej odporności na przeciwności losu optymista odnosi większe sukcesy w pracy i szkole, cieszy się lepszym zdrowiem, niektórzy twierdzą, że nawet żyje dłużej.

Dlatego czy nie warto już dziś postarać się zmienić pesymistyczne myślenie, żeby żyło Ci się lepiej?!?!

Dodaj do ulubionych 5 Wykop

Poleć Zgłoś nadużycie
Dodany przez użytkownika: Paulina Rząsa
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze - zaloguj się

Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Komentarze (11)
nsz135
3.07.2010 20:52
Optymistą można zostać przy wsparciu bliskich ci osób bo tak naprawde bez kogoś komu na tobie zależy jest ciężko ... więc jak być optymistą skoro traci się wszystkie ważne dla ciebie osoby ;( Bez nich świat traci kolory
kantik
kantik
16.02.2009 11:16
odsuwam od siebie lęk,stres i kłopoty.Myślę pozytywnie to daje mi radość życia.Walczę z negatywnymi myslami bo myśli negatywne mogą zabić człowieka.Kochani pamiętajcie WIARA CZYNI CUDA.Trzeba walczyć myśleć pozytywnie nie nabijać sobie do głowy przeżywać każdą rzecz bo to niszczy nasze zdrowie,POZDRAWIAM
Tenia
Tenia
30.01.2009 12:57
Optymizm to życie tylko tak trzeba mysleć bo negatywne myśli zniszcza człowieka dużo czytam o POZYTYWNYM MYŚLENIU bo inaczej mam chwile że nogi mi sie podcinaja a nie mam powdu do nie zadowolenia a myśli negatywne mogą zabić człowieka .Pamiętajcie kochani MYŚLEĆ TYLKO POZYTYWNIE to przynośi radość życia .Negatywne myśli odbierają zdrowie POZDRAWIAM pa
piotr
piotr
20.12.2008 17:55
Ja tez uważam że optymiści osiągają wyznaczone cele dlatego, żadne negatywne myśli nie odciągają ich od wyznaczonego kursu.
aśka
aśka
10.12.2008 23:38
A co to jest technika dekatastroficzna??
nieważne jaki nick
nieważne jaki nick
24.12.2006 16:53
gdy człowiek zaczyna myslec naprawdę POZYTYWNIE przestaja go obchodzic rzeczy materialne, a prawdziwą radośc sprawia mu uśmiech na twarzy ukochanej osoby.
Dorota
Dorota
23.12.2006 17:23
Jedni wierzą w moc boską inni w przypadek a ja jestem przekonana ,ze to wlasnie nasze mysli tworza nasze zycie!!! "Nasze zycie jest odzwierciedleniem naszych mysli".Przeczytalam kiedys ten cytat i zaczelam gleboko zastanawiac sie nad jego sensem!!Jestem niepoprawna optymistką ,tak mowia o mnie inni! Optymizm przyciaga ludzi, zyje mi sie wspaniale! Nawet w zlych sytuacjach wyciagam pozytywne wnioski! Moje zycie zmienilo się ,jestem szczesliwa i spelniona! "Mysl o wielkosciach a bedziesz wielki" .Pozdrawiam wszystkich!!!
Ania
Ania
16.11.2006 18:03
Cudownie jest być optymistą!!! Ja uczę się tego każdego dnia, bo pesymizm i towarzyszący mu stres zniszczyły mi zdrowie... Lepiej jest późno niż wcale robić coś, aby sobie pomóc
Fretkaa
Fretkaa
16.11.2006 13:05
Optymizm ułatwia zycie :):) sprawdzone:)
Renata
Renata
13.11.2006 23:41
Staram się być optymistką,jestam cierpliwa i wytrwała,ale
nie wiem,na ile jeszcze wystarczy mi sił,skoro wszystko- problemy wokół mnie tylko się piętrzą...
Czy nade mną zajaśnieje jeszcze promyk słońca...???