Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze

12.01.2007

Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze − będziesz mieć 2 dni wolnego. Wiele osób wyznaje taką zasadę.

Kanadyjscy naukowcy odkryli, dlaczego niektórzy odkładają wszystko na później. Ich zdaniem dotyczy to nawet co piątej osoby.



Zazwyczaj przyczyną nie jest, jak można by przypuszczać, lenistwo, ale brak wiary we własne możliwości, brak przekonania, że zadanie, które przed nami stoi uda nam się wystarczająco dobrze wykonać. Rzadko dotyczy to perfekcjonistów.

Silną skłonność do takiej postawy zdradzają osoby impulsywne, które nie czują się wystarczająco silnie zmotywowane niemal do ostatniej chwili przed terminem. Intencje miewają dobre, obiecują sobie, że już zabierają się do pracy, ale zwykle im się to nie udaje. Nie oznacza to jednak, że pracy nie da się wykonać w terminie.

Ci, którzy odkładają wszystko na ostatnią chwilę potrafią potem działać wyjątkowo szybko i w ten sposób nadrobić stracony czas. Naukowcy radzą też, jak sobie pomóc. Jeśli mamy większą pracę do wykonania, powiedzmy za miesiąc, podzielmy ją sobie na etapy i wyznaczmy szereg terminów ich zakończenia. A nuż się uda?


źródło: http://kobieta.inter
Dodaj do ulubionych 0 Wykop

Poleć Zgłoś nadużycie
Dodany przez użytkownika:
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze - zaloguj się

Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Komentarze (6)
olaaaz
20.10.2009 8:17
..a ja zawsze sobie powtarzam.."co mogłabyś zrobić pojutrze zrób dzisiaj:)wtedy będziesz miała dwa dni wolnego" i mam wolne:))
ewka i radzio
ewka i radzio
18.03.2009 0:54
Bezsensowna stronka takich rad kazdy moze udzielic
Pandora
Pandora
8.03.2007 14:48
nie radzimy sobie :D
positive
positive
12.01.2007 17:42
"Jeśli mamy większą pracę do wykonania, powiedzmy za miesiąc, podzielmy ją sobie na etapy i wyznaczmy szereg terminów ich zakończenia."

A macie moze jeszcze inne sposoby na wykonanie duzej pracy rozlozonej na dluzszy okres czasu? zawsze odklada sie wszystko na ostania chwile, to chyba nasza mentalnosc ( Polakow :) ). Jak sobie z tym radzicie?
Wisienka
Wisienka
12.01.2007 17:29
Hehe dokładnie zawsze jednego dnia brakuje :D, skąd ja to znam. Ale to chyba leży w "naturze" studenta, jeśli w ogóle takowa istnieje.
tomek
tomek
12.01.2007 11:38
hehe... chyba należe do tego typu ludzi... choćby egzamin był za miesiąc ja zaczne sie uczyćdwa dni przed... zawsze brakuje tego jednego dnia :D