Podstawy szczęścia

11.02.2007

Jest stan umysłu, który umożliwia łatwe przejście do porządku dziennego nad bezsensem tego świata. Odświeża jak chłodny podmuch wiatru. Nie przeszkadza. Jest szczęśliwy, będąc sobą. Chce się dzielić. Przeciwieństwem tego stanu jest ciągłe wikłanie się i dołowanie praktycznie wszystkim. Niepokój i niespełnienie oznaczają brak koncentracji, poruszenie i ponad wszystko strach. Konsekwencją braku wewnętrznego spokoju i pewności siebie są ciągle narastające problemy.

Nasz umysł można jednak trenować. W większości przypadków nasze myśli są tak chaotyczne i podatne na wpływy, że gdy idziemy przez życie, obraz ludzi staje się zniekształcony. To jednak pragnienia naszego serca czynią nas szczęśliwymi. Małe dzieci, na przykład, rozweselają nas, ponieważ widzimy ich wrodzoną niewinność.

Choć wysiłki czynione przez lata życia mogą z czasem zaowocować ogólnym poczuciem mentalnej integralności, potrzebnej do wykreowania w sobie nieco bardziej pozytywnej wizji świata. To dlatego to starszym rodzicom, a szczególnie dziadkom, dzieci dają więcej radości niż młodym i nieco bardziej niecierpliwym. Zanim jednak dojdziemy do wieku średniego, czasem uda nam się zrozumieć na tyle dużo, by poświęcić się dzieciom bez reszty, nie postrzegając ich jako części wprawiającego w konsternację wachlarza sprzecznych ze sobą zajęć.

Dzieci, podobnie jak wszystkie wartościowe elementy naszego życia, to coś, z czym nie można się spieszyć. Przyjemność, jaką daje posiadanie dziecka, jest tak subtelna jak wschód słońca. Najpierw cisza. Nie musisz nigdzie iść, nic robić. Świat budzi się do życia, a ty widzisz grę światła i cienia, o której w pośpiechu łatwo zapomnieć. To pośpiech czyni nas nieszczęśliwymi. Szczęście w nas jest bardzo stabilne. Nie jest fizycznie wolne, ale po prostu zrównoważone.

Kreowanie dzieci jako modelu zachowania jest nieco niepoważne. Oczywiste jest przecież, że nie przychodzą one na świat wyposażone we wszystko, co niezbędne jest do bycia tak szczęśliwym jak w początkowym okresie ich życia. Dzieci zaczynają jednak życie z pewnymi atutami. Jednym z nich jest odporność psychiczna, którą utraciło już wiele osób dorosłych. Zachowanie dziecka dowodzi, że możliwe jest bycie niezmiernie aktywnym i zainteresowanym wieloma sprawami i jednocześnie szczęśliwym. Do osiągnięcia tego zamierzenia konieczny jest jednak konkretny cel, na którym należy skupić swoje wysiłki.

Dodaj do ulubionych 0 Wykop

Poleć Zgłoś nadużycie
Dodany przez użytkownika:
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze - zaloguj się

Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Komentarze (1)
Kasia
Kasia
22.02.2009 20:04
bardzo fajne... zgadzam sie z wszystkim... sama jestem bardziej szczęśliwa gdy się nie spieszę mam czas na przemyślenia zastanowienie i nikt mnie nigdzie nie goni