juz jesien
juz jesien
21.10.2010 12:49
jesien...czu je wokolo obecnosc jesieni ,znow pszyszla powiedziec,z e wnet wiele sie zmieni, ale nie jest rozmowna, nie lubi gadac.Zaduma i nostalgia zwykla nia wladac. Ta jej natura wyciszona, bierze sie z tego ,ze ona, pewnikiem tez lubi lato , a jest swiadoma ,ze przyszla mu podziekowac za to .Za to ,ze tyle radosci daje ,wszystkich opala , naslonecznia gaje.Natomia st ona jako dama jesien, przed inna dama zima ,tyle elegancji wniesie. Nie jest jak zima w swej surowej urodzie i oszczednej modzie. Ona to jesien. Od obfitosci wszystko az gnie sie . Pelna dostojenstwa . Barw i kolorow zwyciestwa. Szyku az do bolu . Obwitosci az do krzyku. Kolorow bez liku. Barwy ,odcienie ,zolcienie , zlocienie, sproboj zliczyc to cale jej mienie. I w skupieniu czekajac ,w starego deba cieniu, poczyna sprawowac juz swoje rzady, rzucajac babim latem na pola na grady. Po palete farb , siega , odkrywa czarowna barw kiege. Z poczatku delikatnie z namyslem, lekkimi musnieciami , gdzie jeszcze zielenie ida w parze z pastelami . Niezauwazaln ie dla oka . Az nagle przymrozi ,sypnie bialym szronem i odkrywa sie nowa epoka . Gdzie jak w ognistym tancu wszystko ogniem plonie , drzewa , krzewy ,polonina , blonie. Patrzyrz wkolo i nie wierzysz , bo oczy to za malo , wiec duchem mierzysz. Tak ci mna zawladnela .W niewole wziela , ale zda sie jeno , ze dla moich tylko korzysci . O t tak bez walki , plennym sie stalem. Nic odemnie nie chce , nawet moj zachwyt nad nia , jej nie lechce. Ja jednak zawsze , za kazdym razem gdy mi pozwala byc blisko , czuje ow zachwyt ,podziw , uwielbienie , ot i wszystko
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać wpisy - zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w serwisie Pozytywne.com, zarejestruj się
Odpowiedzi (2):
24.10.2010 15:06
Bo w mej duszy też kryje się artysta, nie raz budząc mnie pośród nocy wypełnia swą myślą kartę papieru. steruje ołówkiem, jak rybak swym kutrem w poszukiwaniu ławicy obrazów... Obrazów będących słowem wnętrza, pełnych w swych senes...
Czytając "już jesień" twojego autorstwa nie muszę skupiać się na rozumieniu, ja czuję aurę tej jesieni wypływającą z tych słów, widzę paletę barw sączącą się wprost do mojego serca jak życiodajny zastrzyk energii. Jesień wirująca energia... Bardzo przyjemnie czytało mi się twój wpis :-D :-D :-D
Czytając "już jesień" twojego autorstwa nie muszę skupiać się na rozumieniu, ja czuję aurę tej jesieni wypływającą z tych słów, widzę paletę barw sączącą się wprost do mojego serca jak życiodajny zastrzyk energii. Jesień wirująca energia... Bardzo przyjemnie czytało mi się twój wpis :-D :-D :-D
23.10.2010 20:44
bardzo spodobała mi się ta Twoja interpretacj a jesieni :-) Aż czuć te kolory ;-)





































